Walka o dziedzica mafii

Serie książek beletrystycznych przypominają dobry serial na platformie streamingowej. Wciągają w inną rzeczywistość, pozwalają oderwać się od rutynowych czynności, dają szansę na relaks i nie kończą się zbyt szybko… Taka też jest publikacja Syn mafii Walka o dziedzica Tom 2 – Tania Książka.

Opis

Pierwszy tom serii “The Costello Family” skończył się w takim momencie, że każdy czytelnik czekał na kontynuację. Druga część przynosi niemniej emocji. Salvatore wraca do gry. W Nowym Jorku czeka na niego scheda, którą trzeba przejąć. Nie cofnie się przed niczym, byle tylko mieć Audrey i Liama blisko. Pragnie także zjednoczyć dwie mafijne rodziny. Audrey nie ułatwia mu zadania. Musi taka być. Praca, którą wykonuje nie należy do łatwych i przyjemnych. W klubie alkohol i narkotyki są na porządku dziennym. To silna kobieta, która dla syna była w stanie poświęcić wszystko, ma własne zdanie i nie obawia się użyć różnych metod, aby osiągnąć cel…

Para przeżywa serię uniesień miłosnych, odzyskuje łączącą ich wcześniej namiętność.  Bezlitosny Sal przy ukochanej staje się na nowo wrażliwy, otwiera się na marzenia i wspólne plany.  Pokazuje Audrey swoje drugie oblicze, pełne ciepła i uczuć. Sielanka nie trwa długo. Razem muszą stawić czoło przeciwnościom, by chronić rodzinę i siebie nawzajem. 

Siła detali

Książka Samanty Louis jest bardzo dobrze przemyślana. Bogata w szczegóły, które komponują się, tworzą spójną całość, a nie wykluczają, co jest bardzo trudne w tego typu wielowątkowych seriach. Autorka daje poczucie spójności, które ułatwia lekturę. Język jest bardzo dobrze dostosowany do odbiorcy. Na przykład pożądanie łączące główne postaci wręcz widać w plastycznych obrazach namalowanych słowem.

Osoba, która szuka publikacji o miłości namiętnej, porywającej, ale nie cukierkowej pełnej róż i diamentów, powinna sięgnąć po tę lekturę. Bohaterowie mimo wad, a może właśnie dzięki nim, dają się polubić. Są bardziej ludzcy, wielowymiarowi, interesujący dla odbiorcy. Czasem ich decyzje trudno zrozumieć od razu. Postaci wykreowane przez autorkę w pierwszej chwili szokują, ale kolejne epizody odsłaniają warstwy intrygi. Samanta Louis nie boi się swobodnie operować w tekście przeszłością i przyszłością. Czyni to po mistrzowsku, dlatego nie wprowadza chaosu, a raczej jeszcze mocniej wciąga czytelnika, otwiera nowe horyzonty i zostawia miejsce na wyobraźnię.

Jeżeli czytelnik spodziewa się jednoznacznego zakończenia, to warto ostrzec już teraz… może liczyć na interesującą kropkę nad “i”, która nie zamknie fabuły.